Ręcznie robione zawieszki na butelki

Przygotowania ślubne szły pełną parą. Nie zwalnialiśmy tępa dlatego że nasz wielki dzień był coraz bliżej. Wszystko szło zgodnie z planem. Miałam nadzieje, że wszystko się uda dlatego że wiedziałam na przykładzie moich koleżanek, że coś lubi się popsuć na samym końcu. Tego się bałam.

Butelki z alkoholem weselnym

zawieszki na butelki weselneJeśli chodzi o wystrój sali weselnej to zdecydowaliśmy, że zajmiemy się tym sami. Nie chcieliśmy powierzać tak ważnej rzeczy komuś obcemu, niestety, ale nie mam zaufania do takich osób. Sama zaopatrzyłam się w sztuczne kwiaty które chciałam porozstawiać na stołach, nie lubię żywych, dlatego też nie zdecydowaliśmy się na nie. Sama również zamawiałam winietki, podziękowania, napis na ściankę za naszymi siedzeniami. Zawieszki na butelki weselne robiłam jednak ręcznie. Chciałam, żeby były wyjątkowe i śmieszne. Wymyśliłam kilka fajnych tekstów i je wydrukowałam na papierze ozdobnym. Tasiemki do powieszenia kupiłam w pasmanterii i zrobiłam dziurki dziurkaczem, żeby można je było przeciągnąć. Podobały mi się te zawieszki, bo były inne niż wszystkie. Kolorystycznie pasowały do koloru przewodniego na sali, ale i tak wyglądały inaczej, tak wyjątkowo. Mojemu narzeczonemu też się podobały a jego opinia interesowała mnie najbardziej. Wysłałam zdjęcia koleżance, która również powiedziała, że są naprawdę ładne. Przestałam się martwić, bo takie właśnie szczegóły martwiły mnie najbardziej.

Nadszedł wielki dzień, nerwy sięgały już powoli zenitu. Denerwowałam się wszystkim, dekoracjami, zawieszkami na butelki, suknią ślubną, garniturem no po prostu wszystkim. Martwiłam się czy na pewno na każdej butelce jest zawieszka i czy przy każdym talerzu leża serwetki. Dopiero jak weszłam na sale weselną to mi przeszło. Wszystko ze mnie zeszło.