Z zamiłowania zostałam fotografem. już jako dziecko robiłam wszystkim zdjęcia. Rodzina wiedziała przynajmniej co mi kupować na urodziny lub inne okazję jak chociażby święta. Zawsze dostawałam coś z fotografii. Zazwyczaj był to sprzęt fotograficzny. Dzięki temu rozwijałam swoją pasję. Rodzice zapisali mnie też na specjalne zajęcia z fotografii.

Ślubna sesja zdjęciowa na zewnątrz

sesja ślubna w plenerze RzeszówTrzeba przyznać, że te zajęcia z fotografii na które chodziłam bardzo mi się podobały i zaowocowały tym, że zostałam profesjonalnym fotografem. Teraz mam nawet własną firmę, zajmuję się robieniem zdjęć. Często mam zlecenia by fotografować różne uroczystości. W głównej mierze robię zdjęcia ślubne. Można powiedzieć, że jestem specjalistką w tym. Może dlatego dostaje tyle zleceń na robienia ślubnych zdjęć. Ale nie robię tylko zdjęcia podczas ślubu czy wesela. Muszę jeszcze przygotować sesję zdjęciową. Najlepiej jak uzgadniam ją z młodą parą. Bardzo często oni mają pomysł jak ta sesja ma wyglądać, a jeśli nie to ja muszę zastanowić się jak to zorganizować i musze przygotować wszystko. Coraz częściej jednak ludzie decydują się na sesję w plenerze. Może dlatego też coraz częściej mama sesje w plenerze. To wcale nie jest taki głupi pomysł ta sesja ślubna w plenerze Rzeszów jest jednym z najładniejszych miast i jest wiele miejsc, gdzie można taką sesję przeprowadzić. Mam nawet takie wybrane miejsca, gdzie można zrobić sesję w plenerze. To wyjątkowe miejsca i naprawdę zdjęcia wychodzą dobre. Niekiedy używam też jakieś rekwizyty, które tylko urozmaicają sesje zdjęciową.

Jestem fotografem i moim zdaniem to całkiem dobrym. Moi klienci chyba też tak sądzą bo mam ich coraz więcej. Wiele osób mówi mi, że zdecydowali się na moje usługi, ponieważ ktoś im mnie polecił. To bardzo miłe, że ludzie ufają moim zdolnością fotograficznym. Bardzo często robię zdjęcia ślubne i coraz częściej wykonuję je w plenerze.

About the author: Jerzy Hyż